Spotkania na placu zabaw lub rodzinne obiady to dla wielu młodych rodziców prawdziwy test...
NAJNOWSZE PORADNIKI
Spotkania na placu zabaw lub rodzinne obiady to dla wielu młodych rodziców prawdziwy test...
Jeszcze wczoraj Twoje dziecko było aniołkiem – jadło, spało i uśmiechało się do sufitu. Dziś...
Kiedy kompletujesz wyprawkę, skupiasz się na uroczych kocykach, ergonomicznym wózku i bezpiecznym...
Wiemy już, jak gigantyczny wpływ na zdrowie i rozwój noworodka ma kontakt „skóra do skóry„. Wiemy, że uspokaja oddech, reguluje temperaturę ciała maluszka i stanowi fundament budowania relacji w pierwszych dniach życia. Jednak teoria często zderza się z praktyką szpitalnej i domowej codzienności. Trzymanie nagiego noworodka na własnej, odsłoniętej klatce piersiowej przez dwie godziny wymaga odpowiednich warunków. Czasem na sali poporodowej jest chłodno, czasem krępujemy się obecności innych pacjentek lub personelu medycznego, a czasem po prostu opadają nam ręce ze zmęczenia i boimy się, że zasypiając, nie utrzymamy bezpiecznie dziecka.
Odpowiedzią na te wszystkie bardzo ludzkie i naturalne obawy jest innowacyjny element garderoby poporodowej, który zyskuje ogromną popularność wśród współczesnych rodziców. To koszulka do kangurowania, która sprawia, że ta magiczna, fizjologiczna bliskość staje się nie tylko możliwa w każdych warunkach, ale przede wszystkim niezwykle wygodna i bezpieczna.
Na pierwszy rzut oka może przypominać zwykły element odzieży homewear. Jednak bluzka do kangurowania kryje w sobie zaawansowaną, przemyślaną konstrukcję. W przeciwieństwie do standardowego T-shirtu, który musiałabyś po prostu zadrzeć pod szyję, by położyć na sobie dziecko, ten rodzaj odzieży posiada zintegrowany system elastycznych paneli, tworzących na Twojej klatce piersiowej rodzaj bezpiecznej „kieszeni” lub kopertowego otulacza.
Wsuwasz w nią nagiego noworodka (mającego na sobie jedynie pieluszkę), a elastyczny materiał otula jego plecki, wspiera naturalną pozycję „żabki” dla jego bioderek i stabilizuje delikatną główkę. Ty zyskujesz natomiast okrycie własnych pleców i ramion, co chroni Cię przed wychłodzeniem, a jednocześnie dyskretnie osłania Wasz intymny świat przed wzrokiem osób postronnych. Co niezwykle istotne, dobre koszulki do kangurowania są uszyte z najwyższej jakości, certyfikowanych materiałów – zazwyczaj bawełny z domieszką elastanu – które pozwalają obu skórom oddychać, zapobiegając przegrzaniu.
Dla świeżo upieczonej mamy pierwsze dni połogu to czas ogromnej wrażliwości ciała i emocji. Koszulka do kangurowania damska to wielofunkcyjne narzędzie, które odpowiada na kilka potrzeb jednocześnie. Na oddziale położniczym, gdzie drzwi często się otwierają, a na salę wchodzą położne czy lekarze, daje ona bezcenne poczucie prywatności. Możesz trzymać dziecko skóra do skóry, czując się ubraną i osłoniętą.
Co więcej, producenci doskonale rozumieją, że kangurowanie idzie w parze z laktacją. Dlatego większość modeli damskich skonstruowana jest tak, by umożliwiać błyskawiczny i bezproblemowy dostęp do piersi. Dziecko, przebywając w elastycznej kieszeni koszulki, znajduje się idealnie na wysokości Twojego biustu, co naturalnie stymuluje i ułatwia pierwsze próby karmienia (wspominany w poprzednich artykułach breast crawl). Dodatkowym, często niedocenianym atutem jest ochrona poporodowa. Materiał koszulki podtrzymuje dziecko wyżej, z dala od podbrzusza, co jest absolutnym błogosławieństwem dla kobiet po cesarskim cięciu, chroniąc bolesną ranę przed przypadkowym kopnięciem przez malucha.
Rola ojca w procesie kangurowania jest nie do przecenienia, o czym często zapominamy, skupiając się niemal wyłącznie na matce. Szczególnie w sytuacjach, gdy mama dochodzi do siebie po trudnym porodzie lub operacji, to na barkach ojca spoczywa zapewnienie dziecku pierwszego kontaktu skóra do skóry. Jednak dla wielu mężczyzn trzymanie kilkugodzinnego, nieprawdopodobnie kruchego noworodka jest źródłem potężnego stresu. Obawiają się, że zrobią mu krzywdę, że dziecko się wyślizgnie lub że nie potrafią odpowiednio podtrzymać jego główki.
Właśnie dlatego koszulka do kangurowania męska to coś więcej niż gadżet – to budowniczy ojcowskiej pewności siebie. Specjalna konstrukcja koszulki do kangurowania dla taty pozwala mu wsunąć dziecko do bezpiecznej, elastycznej kieszeni. Materiał stabilizuje pozycję maluszka, przejmując część jego ciężaru, a ojciec może swobodnie oddychać, odchylić się w fotelu i po prostu celebrować ten moment. Mężczyźni w koszulkach czują się pewniej, co przekłada się na ich spokój, a ten z kolei natychmiast udziela się leżącemu na ich klatce dziecku. To idealny sposób na włączenie partnera w opiekę nad noworodkiem od pierwszych minut jego życia.
Mimo jej fantastycznych właściwości, musimy wyraźnie podkreślić kwestię bezpieczeństwa. Koszulka do kangurowania nie jest chustą tkaną ani nosidełkiem ergonomicznym. Oznacza to, że nie służy ona do noszenia dziecka po domu, sprzątania czy wychodzenia na spacery. Jej zadaniem nie jest całkowite „uwolnienie” rąk rodzica do wykonywania aktywności fizycznych.
To produkt zaprojektowany do relaksu. Używamy go wyłącznie w pozycji siedzącej, półleżącej lub leżącej z uniesionym tułowiem (pod kątem około 45 stopni). Twoje dłonie powinny przez większość czasu asekuracyjnie spoczywać na plecach lub pośladkach dziecka. Zawsze musisz mieć na uwadze to, by twarz maluszka była odsłonięta, skierowana w bok, a jego broda nie była dociśnięta do klatki piersiowej, co mogłoby zablokować drogi oddechowe. Traktuj tę koszulkę jak swój fotelowy azyl – miejsce, w którym na chwilę zatrzymuje się czas, a Wy po prostu uczycie się siebie nawzajem.
Nie jest to produkt absolutnie „obowiązkowy” do przetrwania (kangurować można pod zwykłym kocykiem), ale dla wielu rodziców okazuje się jednym z największych „lifehacków” czwartego trymestru. Jeśli zależy Ci na swobodzie, dyskrecji w szpitalu i chcesz ułatwić partnerowi pierwsze kontakty z dzieckiem, jest to inwestycja, która bardzo szybko się zwraca w postaci Waszego spokoju.
To bardzo ważne: kupuj swój aktualny rozmiar ubrań (najlepiej ten sprzed ciąży, ponieważ materiał jest wysoce elastyczny i uwzględnia poporodową sylwetkę). Koszulka musi być dopasowana i dość obcisła, gdy jesteś w niej sama. Jeśli kupisz za duży rozmiar, materiał nie będzie w stanie stabilnie podtrzymać i otulić ciała dziecka, przez co maluch będzie opadał zbyt nisko.
Zdecydowanie nie. Koszulka nie posiada struktury i wiązań chusty, które zabezpieczają kręgosłup i pozycję noworodka w pionie podczas ruchu. Służy ona wyłącznie do statycznego kangurowania w pozycji siedzącej lub półleżącej, na przykład w fotelu do karmienia czy na kanapie.
Najlepiej sprawdzają się naturalne, oddychające dzianiny o wysokiej gramaturze. Szukaj w składzie minimum 90-95% wysokogatunkowej bawełny z domieszką 5-10% elastanu lub spandexu. Elastan jest kluczowy, by „kieszeń” na dziecko wracała do swojego pierwotnego kształtu po wyjęciu maluszka i nie ulegała trwałemu rozciągnięciu. Unikaj poliestru, który może prowadzić do przegrzania obu ciał.